|
Written by KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY
|
|
Friday, 20 January 2012 14:49 |
|
There are no translations available. Antoni Mariański śmieje się, że wojował krótko, bo tylko trzy miesiące. Walczył w cywilnym ubraniu, bez munduru. Tylko uzbrojenie miał okazałe. Stanowił je ręczny karabin maszynowy „Diegtiariewa” z dużym magazynkiem w kształcie talerza. Najbardziej w boju dokuczały mu nogi.
|
|
Zaproszenie na Uroczystości w Otwocku |
|
Written by Administrator
|
|
Friday, 13 January 2012 10:00 |
|
There are no translations available.
Już po raz trzeci z okazji rocznicy powstania 27 WDP AK, żołnierze dywizji spotkają się na uroczystej mszy w kościele p.w. Św. Wincentego a'Paulo w Otwocku. Po raz trzeci będą też wspominać wiele niedokończonych mszy na Wołyniu. Nabożeństwo odbędzie się 29 stycznia o godzinie 12:30. W celu ułatwienia dotarcia do kościoła osobom przyjeżdżającym PKP zamieszczamy dość szczegółową mapkę.
|
|
|
Nasz batalion przeszedł w zasadzie tory kolejowe bez walki |
|
Written by KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY
|
|
Tuesday, 03 January 2012 15:34 |
|
There are no translations available. - Nasz batalion wycofując się na północ przeszedł w zasadzie tory kolejowe bez walki - wspomina Władysław Tołysz. - Dopiero po pewnym czasie Niemcy zorientowali się, że dywizja usiłuje sforsować tory i ściągnęli pociąg pancerny i uruchomili artylerię z Rymacz, by wzmocnić ogień bunkrów pilnujących torów.
|
|
Written by KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY
|
|
Tuesday, 03 January 2012 14:32 |
|
There are no translations available.
Po rozpoczęciu niemieckiej okupacji Włodzimierza Wołyńskiego na nowo zaczęło organizować się w nim polskie podziemie rozbite przez NKWD. Bazą dla niego stała się reszta polskiej inteligencji, którą sowieckie organy bezpieczeństwa nie zdołały, bądź nie zdążyły aresztować i wywieźć.
- Wykorzystaliśmy do tego tę część struktur podziemia, której Sowietom nie udało się zniszczyć – mówi Halina Górka Grabowska.
|
|
Przez tory w Lasy Szackie |
|
Written by KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY
|
|
Tuesday, 03 January 2012 12:51 |
|
There are no translations available. Halina Górka- Grabowska: Wkrótce cała dywizja znalazła się w ogniu walk. Niemcy zacisnęli wokół niej pętlę okrążenia i zginął w dziwnych okolicznościach dowódca dywizji ppłk Jan Wojciech Kiwerski „Oliwa”, który wykazał się dużym talentem w walkach z Niemcami w okolicach Kowla, Lubomla i Włodzimierza.
|
|
Wspomnienia z oddziału „ KORDA ” |
|
Written by KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY
|
|
Sunday, 01 January 2012 14:54 |
|
There are no translations available.
Agenci różnych służb nie penetrowali tylko pojedynczych oddziałów polskiego podziemia na Wołyniu. Służby sowieckie starały się ich plasować w jego kierownictwie. -Gdy już jako historyk byłem po latach w jednym z archiwów Kijowa, jego pracownica podsunęła mi pod nos prawdziwy rarytas- wspomina Władysław Tołysz.
|
|
|
Written by KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY
|
|
Tuesday, 03 January 2012 14:48 |
|
There are no translations available. Wspomina Tadeusz Wolak.- Jako członek samoobrony brałem też udział w odpieraniu ataków UPA na Przebraże. Nacjonaliści ukraińscy chcieli bowiem za wszelką cenę zlikwidować to skupisko polskiej ludności. Gdy przyszedł rozkaz mobilizacji 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, Przebraże nie wystawiło batalionu, jak spodziewało się jej dowództwo.
|
|
Written by KRESOWY SERWIS INFORMACYJNY
|
|
Tuesday, 03 January 2012 14:15 |
|
There are no translations available. Oddziały dywizji, przechodząc tory Jagodzin-Kowel bez dostatecznego rozpoznania poniosły znaczne straty. -Sporo było zabitych, rannych i zaginionych, żołnierze, którym nie udało się przejść torów, często rozproszyli się i błąkali po całej okolicy - mówi Stanisław Maślanka.
|
|
Written by Bogusław Szarwiło
|
|
Monday, 02 January 2012 20:25 |
|
There are no translations available. Pańska Dolina była w okresie międzywojennym polską wsią leżącą nieco na południe od traktu Łuck – Młynów – Dubno. Na jej obrzeżach mieszkało sześć rodzin ukraińskich. Cztery z nich w czasie tragicznych wydarzeń lat 1943/1944 sprzyjały nacjonalistom z OUN-UPA , dwie były przychylne Polakom. Pamiętam nazwisko jednej z tych przyjaznych – nazywali się Grabowscy.
|
|
„Jeszcze Polska nie zginęła....” |
|
Written by Sławomir Tomasz Roch
|
|
Saturday, 31 December 2011 21:19 |
|
There are no translations available. W drugiej połowie grudnia 1943 r. rozpoczęła się mała tajna mobilizacja do oddziałów partyzanckich. Około 20 grudnia 1943 r. wieczorem podzieliłem się opłatkiem z rodziną i nocą w grupie około 10 chłopców z przewodnikiem poszedłem do lasu. Trasa wiodła przez wieś Zielona do wsi Zasmyki.
|
|
|
|
|
<< Start < Prev 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Next > End >>
|
|
Page 1 of 17 |